Mieszkańcy Bielan wywalczyli ograniczenie uciążliwej działalności MBP w Radiowie. To była walka o podstawy: o powietrze, o normalne życie, o to, żeby „ekologia” nie oznaczała przerzucania smrodu i problemu na sąsiadów. Dziś, gdy miasto pokazuje projekt planu ogólnego, trudno nie czuć goryczy: wygląda to jak dokument, który ma przede wszystkim dać urzędnikom wygodę, a przed mieszkańcami – wytłumaczenie, że „tak wyszło z planu”.

Patrzę na mapę z Planu Ogólnego dla Radiowa i widzę trzy rzeczy. Po pierwsze: długi ukośny pas „strefy otwartej” (jasnozielony) – rezerwa pod S7. Po drugie: Las Bemowski jako „strefa otwarta”, z szarymi wyspami stref infrastruktury (MPO) i drobnymi (ciemniejszy zielony) enklawami rekreacji (ogródki działkowe i fort). Po trzecie: wąziutki pas „strefy otwartej” pod ul. Janickiego – obiecywaną od lat równoległą drogę odciążającą Arkuszową.
Jeśli ktoś wrzuci w Google „strefa otwarta plan ogólny” dostanie podpowiedź od ej-aja:
Strefa otwarta (SO) w planie ogólnym to obszar wyłączony z intensywnej zabudowy, obejmujący lasy, tereny rolnicze, doliny rzeczne, wody i tereny cenne przyrodniczo. Jej głównym celem jest ochrona środowiska, zapobieganie rozlewaniu się miast i adaptacja do zmian klimatu, co w praktyce oznacza zakaz lub duże ograniczenia w budowie.
Pięknie! Ale tu rodzą się pytania: skoro S7 i Janickiego to są korytarze komunikacyjne, czemu nie są nazwane wprost komunikacją tylko strefą otwartą?
Diabeł tkwi w szczegółach – czym naprawdę jest SO w warszawskim planie ogólnym? Definicja pojawia się po kliknięciu w taki obszar (jak ktoś przebił się przez strony UM Warszawa by pobrać i gdzieś obejrzeć plik z samym planem):

Ha! Teren komunikacji i teren infrastruktury technicznej – to też może być SO!
W uzasadnieniu planu czytamy, że tam, gdzie przebieg drogi jest z grubsza znany, ale nie ma jeszcze ustalonych linii rozgraniczających, plan ogólny daje „strefę otwartą”, żeby utrzymać korytarz wolny od zabudowy do czasu realizacji. Czyli „strefa otwarta” pełni tu rolę… rezerwy inwestycyjnej.
To tłumaczy logikę papieru, ale nie uspokaja ludzi, którzy słyszeli już za dużo obietnic: jeśli „otwarte” ma w profilu komunikację i infrastrukturę, to ochrona jest miękka, a zmiana funkcji w praktyce może być tylko kwestią kolejnego etapu.
Strefa otwarta (SO) w definicji z Google brzmi jak tarcza dla zieleni i mieszkańców, ale w uzasadnieniu jest opisana przede wszystkim jako rezerwa korytarza pod przyszłe inwestycje. Gdy droga/linia jest z grubsza znana, lecz bez ustalonych linii rozgraniczających, daje się SO, by utrzymać teren wolny od zabudowy do czasu realizacji. Co więcej, sama SO w profilu podstawowym zawiera m.in. teren komunikacji i teren infrastruktury technicznej do 5000 m² – więc „otwarte” nie oznacza automatycznie „chronione”, tylko „jeszcze niezabudowane, ale gotowe pod infrastrukturę”
.Pytanie – czemu Las Bemowski ma dostać taki status?
Druga rzecz to odpady. Wprost zapisano rozbudowę/modernizację zakładów m.in. przy ul. Wólczyńskiej 249 i ul. Kampinoskiej 1 (opłakane skutki mazowieckiego WPGO)
6) w zakresie gospodarki odpadami na terenie m.st. Warszawy, ustalono:
* rozbudowę/modernizację zakładów przy ul. Wólczyńskiej 249,
ul. Kampinoskiej 1, ul. Zawodzie 16, ul. Zabranieckiej 2;
Dla takich terenów plan przewiduje strefę infrastrukturalną z minimalnym 20% powierzchni biologicznie czynnej (czytaj – 80% powierzchni na przetwarzanie odpadów) i dużą swobodą doprecyzowania w planach miejscowych „pod potrzeby modernizacji lub rozbudowy”. Po doświadczeniu MBP na Radiowie to brzmi jak: „temat jest niewygodny, więc zostawiamy go na obrzeżu i formalnie otwieramy drzwi na rozwój instalacji”.
Czyli, tak jak się można było spodziewać – Warszawa idzie na łatwiznę i wpycha kolanem śmieci na Radiowo. Bo to jest najprostsze. A rezultat – koncentracja przetwarzania odpadów niemal całego miasta na głównej drodze prowadzącej do Kampinosu.
Jak żyć, panie premierze?
Mimo wszystko: składajcie uwagi. Plan ogólny sam z siebie Bielan w żaden sposób nie „ochroni”, ale wszystko, co dziś zostanie w nim opisane jako infrastruktura odpadowa albo rezerwa pod uciążliwe inwestycje, jutro będzie urzędnikom służyć jako argument, że „to było przewidziane”. Zgłaszajcie wnioski o jasne nazwanie korytarzy (S7, Janickiego), o twardsze gwarancje dla Lasu Bemowskiego i o realny bufor od instalacji odpadowych – bo jeśli teraz odpuścimy, to później zostanie już tylko bezsilne patrzenie na kolejne „modernizacje”.
Nasze propozycje uwag do planu:
0) Nie dla śmieci na Radiowie
Warto, tradycyjnie podkreślić, że przetwarzanie odpadów na Radiowie musi się skończyć. Warszawa i województwo mazowieckie muszą wreszcie podjąć działania by wyprowadzić śmieci z otuliny KPN i przestać męczyć ludzi. Ale to wymaga pomysłu i pracy. Napiszcie im to. W planie ogólnym się nie znajdzie, ale dajcie znać że nie ma naszej zgody.
1) Wzmocnienie ochrony Lasu Bemowskiego
Wnoszę o zmianę ustaleń projektu planu ogólnego dla obszaru Lasu Bemowskiego (proponowane 146SO, 10SO, 163SO) poprzez wyznaczenie dla tego terenu strefy zieleni/rekreacji (lub innej strefy o jednoznacznie ochronnym charakterze) zamiast strefy otwartej (SO), z doprecyzowaniem, że podstawową funkcją jest zachowanie ciągłości kompleksu leśnego i funkcji przyrodniczych, edukacyjnych i rekreacyjnych.
Uzasadnienie: strefa otwarta (SO) w profilach dopuszcza elementy infrastruktury i komunikacji, co nie zapewnia trwałej ochrony terenów leśnych przed stopniową fragmentacją oraz presją inwestycyjną.
2) Realna ochrona między zabudową mieszkaniową Wólki Węglowej oraz ul. Arkuszowej a instalacjami odpadowymi (Wólczyńska 249)
Wnoszę o wyznaczenie ciągłego pasa strefy zieleni (zieleni izolacyjnej/buforowej) w pobliżu stref zabudowy mieszkaniowej i strefy infrastrukturalnej 31SI obejmującą m.in. instalacje gospodarki odpadami w rejonie ul. Wólczyńskiej 249. Wnoszę, aby pas ten miał charakter nieprzerywalny i miał pierwszeństwo przed dopuszczeniami wynikającymi z profilu SO (w szczególności przed traktowaniem SO jako rezerwy infrastrukturalnej/komunikacyjnej). Pas ten należy wydzielić ze stref otwartych 516SO, 167SO, 166SO, 539SO, stref usługowych 505SU, 493SU samej 31SI i części 253SI.
Uzasadnienie: strefy otwarte w obecnej formie nie zapewniają ochrony przed hałasem i innymi uciążliwościami, które mogą być generowane przez 31SI i 505SU.
Jak złożyć uwagi –
Termin składania uwag – poniedziałek 9.02.
Strona UM na której szczegółowo opisany cały proces: https://architektura.um.warszawa.pl/plan-ogolny
W skrócie dwie najprostsze drogi:
- wypełnijcie formularz na stronie https://konsultacje.um.warszawa.pl/processes/Warszawa2040/f/458/
- pobierz formularz w docx wypełnij dane adresowe, w pkt 7.1 wpisz swoje uwagi, podpisz, zeskanuj i wyślij emailem na plan.ogolny@um.warszawa.pl